Pierwsze lata istnienia szkoły

Uroczystego otwarcia roku szkolnego dla 47 uczniów 4 września 1945 roku dokonał kierownik tej placówki, Stanisław Chodzyński. Uroczystość w Publicznej Szkole Powszechnej poprzedziło nabożeństwo w miejscowym kościele z udziałem rodziców i miejscowych władz.

Pierwszy rok szkolny był szczególnie złożonym okresem w historii szkoły. Do trudnych warunków lokalowych dochodził brak pomocy naukowych i podręczników. Dodatkową trudność stanowił problem uczniów przerośniętych, którym naukę uniemożliwiła wojna i okupacja. Uczniowie po wielu przejściach wojennych stwarzali wiele kłopotów, nie mogli dostosować się do nowej sytuacji.
W poszczególnych klasach uczyły się dzieci o różnym poziomie intelektualnym w różnym wieku.

Pracę w sześciu oddziałach rozpoczęli następujący nauczyciele: Emilia Juriewicz, Maria Chodzyńska, Stanisława Polakowska, Teodor Zajdzikowski.

Wydarzeniem, które miało ogromne znaczenie dla pracowników szkoły i dzieci, był chrzest sztandaru szkoły nad morzem 1 maja 1946 roku i związana z tym wizyta biskupa tutejszej diecezji.

W pierwszym powojennym roku szkolnym z 233 uczniów do klas wyższych otrzymało promocje tylko 172 dzieci.

Kolejny rok szkolny rozpoczęło 302 uczniów, a ich nauczaniem i wychowaniem zajęło się 7 osobowe grono. Nowo przyjęci nauczyciele to: Zofia Wiznerówna, Józefa Mazgaj, Janina Gabryel,
Jan Ulanowski.

Dzięki staraniom Komitetu Rodzicielskiego zbudowano w sali gimnastycznej scenę. Atrakcją, którą uczniowie długo pamiętali, był wyjazd na pierwszą szkolną wycieczkę do Krakowa i Zakopanego.

W roku szkolnym 1947/48 wzrosła liczba dzieci do 392. Do grona pedagogicznego przybywa
Alicja Wasilewska, Marian Morytko i ksiądz Rajmund Bałakier.

Rok szkolny upływa na codziennej pracy dydaktyczno-wychowawczej. Duży nacisk kładła szkoła na wychowanie patriotyczne. Uroczyście obchodzono, święta l Maja, 3 Maja oraz rocznice powstań: listopadowego i styczniowego.

Bardzo uroczyście przebiegało powitanie przybyłego do Darłowa 6 kwietnia 1948 roku Garnizonu Marynarki Wojennej.

Nagrodą za całoroczną pracę nauczycieli z uczniami było zajęcie pierwszego miejsca w pokazie tańców i występach chóru szkolnego w Sławnie. Kolejną atrakcją dla uczniów był wyjazd na wycieczkę do Wrocławia i obejrzenie wystawy o Ziemiach Odzyskanych.

Lata pięćdziesiąte

Pod kierownictwem nowego dyrektora, Zygmunta Doboszewskiego, rozpoczął się rok szkolny 1951/52. Uczniowie wrócili do szkoły po częściowym remoncie budynku przeprowadzonym
w okresie wakacji.

Drużyną harcerską kierował Mieczysław Przybytek. Podobnie jak w poprzednich latach uroczyście obchodzono święta państwowe i szkolne. W wychowaniu młodzieży dużą wagę zwracano na kształtowanie światopoglądu zgodnie z ówczesnym duchem czasu.

Na początku roku szkolnego 1952/53 obowiązki kierownika szkoły przejmuje Alojzy Lewandowski. Zastaje on budynek szkolny w bardzo złym stanie. Przemakający dach, zdewastowana sala gimnastyczna, brak szatni, a nawet szyb w oknach, zniszczona instalacja elektryczna.
W związku z tym podejmuje decyzję o remoncie szkoły. Do kłopotów lokalowych dochodziły problemy kadrowe. Następne lata istnienia szkoły zapisały się corocznym zwiększaniem liczby uczniów.

Dzięki otwarciu szkoły w Darłówku częściowo poprawiły się warunki lokalowe szkoły.

W roku szkolnym 1956/57 rozpoczęła działalność Szkoła Podstawowa nr 2. Tutejsza szkoła otrzymała numer „l” z liczbą dzieci 749. Dzięki kapitalnemu remontowi budynku zostały wymienione podłogi, przestawione piece, wymienione okna i instalacja elektryczna. Zmiana sytuacji polityczna
w kraju umożliwiła powrót Związku Harcerstwa Polskiego do szkoły.

Decyzja o udostępnieniu na okres wakacji budynku szkolnego Wytwórni Sprzętu Komunikacyjnego
w Mielcu umożliwiła modernizację kuchni, łaźni szkolnej i podłączenie szkoły do kanalizacji miejskiej. Dzięki operatywności kierownika szkoły otrzymano kredyt na remont i malowanie sali gimnastycznej. Warunki pracy nauczycieli pozostały jednak nadal bardzo trudne. Tylko dzięki dobrej
i odpowiedzialnej pracy Jedynka” zaliczała się do jednych z przodujących szkół w powiecie
i województwie.

W czerwcu 1958 roku klasy 5-7 zwiedzające wybrzeże uczestniczyły w uroczystym otwarciu
i udostępnieniu do ogólnego zwiedzania Westerplatte. Praca dzieci i nauczycieli stała się ciekawsza dzięki przyjęciu na etat bibliotekarki i istnieniu przy szkole zespołu pieśni i tańca, szeroko znanego
w mieście, powiecie i województwie.

Dzięki otwarciu szkoły w Darłówku częściowo poprawiły się warunki lokalowe szkoły.

W roku szkolnym 1956/57 rozpoczęła działalność Szkoła Podstawowa nr 2. Tutejsza szkoła otrzymała numer „l” z liczbą dzieci 749. Dzięki kapitalnemu remontowi budynku zostały wymienione podłogi, przestawione piece, wymienione okna i instalacja elektryczna. Zmiana sytuacji polityczna w kraju umożliwiła powrót Związku Harcerstwa Polskiego do szkoły.

Decyzja o udostępnieniu na okres wakacji budynku szkolnego Wytwórni Sprzętu Komunikacyjnego w Mielcu umożliwiła modernizację kuchni, łaźni szkolnej i podłączenie szkoły do kanalizacji miejskiej. Dzięki operatywności kierownika szkoły otrzymano kredyt na remont i malowanie sali gimnastycznej. Warunki pracy nauczycieli pozostały jednak nadal bardzo trudne. Tylko dzięki dobrej i odpowiedzialnej pracy .Jedynka” zaliczała się do jednych z przodujących szkół w powiecie i województwie.

W czerwcu 1958 roku klasy 5-7 zwiedzające wybrzeże uczestniczyły w uroczystym otwarciu
i udostępnieniu do ogólnego zwiedzania Westerplatte. Praca dzieci i nauczycieli stała się ciekawsza dzięki przyjęciu na etat bibliotekarki i istnieniu przy szkole zespołu pieśni i tańca, szeroko znanego w mieście, powiecie i województwie.

Lata sześćdziesiąte

Dzięki przychylności Prezydium Miejskiej Rady Narodowej szkoła uzyskała budynek przy Placu Kościuszki 6. Znajdowała się w nim biblioteka z czytelnią! sala muzyczna. Szkoła jednak nadal pracowała w bardzo trudnych warunkach na 3 zmiany. To spowodowało, że w roku szkolnym 1961/62 sześćdziesiąt dwoje dzieci z „Jedynki'” musiało skorzystać z gościnności murów Szkoły Podstawowej nr 2.

W tym też roku szkolnym utworzono przy tutejszej szkole klasy l i 2 specjalną dla dzieci upośledzonych umysłowo.

Największe trudności rozpoczęły się z dniem 19.04. ł961 roku, kiedy to wyłączono z eksploatacji 6 sal szkolnych. Zajęcia szkolne odbywały się wtedy w salach Miejskiego Domu Kultury. W następnym roku szkolnym wzrastająca liczba dzieci zmusiła kierownika szkoły do wynajęcia kolejnego obiektu przy ul. M.C.Skłodowskiej. Dzieci uczyły się w 5 oddzielnych budynkach, przystosowanych do prowadzania lekcji.

W roku szkolnym 1963/64 rozpoczęto długo oczekiwany remont kapitalny szkoły. Uczniowie szóstych klas przeszli do hali fabrycznej Spółdzielni Pracy Stolarzy im. Ludwika Waryńskiego. Dwie klasy uczyły się nadal w SP nr 2, sześć w PZZ i Miejskim Domu Kultury, pozostałe na Placu Kościuszki 6 i jedna w Rusku.

Rozproszenie dzieci w wielu budynkach utrudniało pracę nauczycielom. Nie zwalniało ich to jednak z wykonywania pracy pedagogicznej z pełnym poświęceniem i odpowiedzialnością, cały czas prowadzili kółka samokształceniowa i współzawodnictwo klasowe.

1.09.1964 roku mieszkańcy miasta wzięli liczny udział w uroczystym otwarciu szkoły po kapitalnym remoncie. Był to również jeden z najważniejszych dni dla kierownika szkoły A. Lewandowskiego, który na uroczystym otwarciu powiedział:

„Jestem do głębi wzruszony wrażeniami dnia dzisiejszego. Pracuję przeszło 40 lal w szkole, ale nigdy jeszcze nie sprawi! mi początek roku szkolnego tyle zadowolenia i radości. ”

Rok szkolny rozpoczęło 1238 uczniów w 40 oddziałach i 54 uczniów w klasach specjalnych. Nadal część uczniów musiało uczyć się w Miejskim Domu Kultury, gdyż w macierzystej jednostce brakowało sal lekcyjnych. Grono pedagogiczne zgodnie z planem pracy szkoły podjęło starania o poprawcę dyscypliny szkolnej i pracy wychowawczej. Duży nacisk położono na działalność kółek przedmiotowych. Dużym zainteresowaniem uczniów cieszyło się kółko geograficzno-turystyczne. Prowadzący to kółko nauczyciel był organizatorem wielu ciekawych wycieczek^ głównie rowerowych.

Rok 1965 /66 przyniósł znaczną poprawę warunków pracy. Uczniowie uczyli się w gabinetach przedmiotowych. Rozpoczęła działalność świetlica szkolna. Nauczyciele prowadzą kółka zainteresowań i harcerstwo. Dużą pomocą służył nauczycielom powstały w 1964 roku Komitet Rodzicielski. W kronice szkolnej widnieją słowa kierownika A. Lewandowskiego:

„Pełnię 44 lata służbę nauczycielska, ale nigdy jeszcze Komitet Rodzicielski nie pracował tak wydajnie pod każdym względem. ”

Nowych trudności przysporzyło wprowadzenie reformy szkolnej i związanych z tym zmian w programie nauczania.

Rok 1966/67 mimo otwarcia szkoły w Darłówku nasza szkoła musiała pracować do późnych godzin popołudniowych. Liczba uczniów wynosiła 2528. W szczególnie trudnych warunkach pracowali nauczyciele klas specjalnych w lokalach absolutnie do potrzeb nauczania nie przystosowanych.

Z powodu choroby kierownika A. Lewandowskiego, w tymże roku szkolnym jego obowiązki przejmuje E. Nowak. Zastępcą została H. Trocka. Rok 1969 był bardzo pomyślny dla bibliotekarki szkolnej. Dzięki niej szkoła uzyskała l miejsce w kraju w konkursie poświęconym popularyzacji książki radzieckiej. Pani bibliotekarka zdobywając główną nagrodę zwiedziła Moskwę i Leningrad.

Lata siedemdziesiąte

Pierwsza połowa lat siedemdziesiątych upłynęła pod czujnym okiem dyrektorskim B. Miniszewskiego i jego zastępcy, M. Lis. Grono pedagogiczne pracowało nad likwidacją niepowodzeń uczniów w nauce. Służyły temu nowe, ciekawe formy zajęć pozalekcyjnych. Uroczyście obchodzono święta państwowe. Na wniosek dyrektora wprowadzono tzw. „dzień kolorowy”, w jednym dniu tygodnia dzieci miały prawo przyjść do szkoły w dowolnym ubiorze. Bardzo dobrze układała się w tym czasie współpraca z Przedszkolem nr 1.

Rok 1973/74 był rokiem wprowadzenia raportu i odśpiewania pieśni lub zbiorowej recytacji na początku i końcu lekcji. Rozpoczął działalność na terenie szkoły Uniwersytet dla Rodziców. Wykłady odbywały się dwa razy w miesiącu. Wysoki poziom prezentował zespół piłki siatkowej. Uczniowie brali w konkursach przedmiotowych. Szczególną wagę dyrektor szkoły przywiązywał do członkostwa nauczycieli w SK TPPR.

Kolejne lata 1974/75 i 1975/76 nie przyniosły większych zmian w pracy szkoły. Działały kółka zainteresowań, organizacja harcerska, odbywały się imprezy artystyczne. Wprowadzono ślubowanie klas pierwszych.

Rok 1976/77 przyniósł szkole zmianę dyrektora. Funkcję tę objęła Adela Barancewicz.

Ważną rolę w życiu szkoły odgrywało harcerstwo. Istniejący Krąg Instruktorski zdobył miano „Wzorowego Kręgu Instruktorskiego”. Był on inicjatorem wielu imprez, zajęć pozalekcyjnych oraz czynów społecznych na rzecz szkoły i środowiska. Na szczególną uwagę zasługiwała działalność samorządu szkolnego.

Do sukcesów kierownictwa szkoły należy zaliczyć wprowadzenie współpracy z zakładem opiekuńczym szkoły PPiUR „Kuter”. Bez wsparcia finansowego tego zakładu niemożliwe byłoby przeprowadzenie wielu prac modernizacyjnych i remontowych.

Dzięki w/w zakładowi otwarto w szkole harcówkę, w której organizowano zajęcia i uroczystości harcerskie. W roku szkolnym 1978/79 odszedł ze szkoły na zasłużoną emeryturę woźny Józef.

Książkiewicz. Od pierwszego dnia istnienia szkoły sumienni wypełniał swoje obowiązki. Cieszył się sympatią grona i dzieci.

Lata osiemdziesiąte

1 września 1980 roku całe środowisko darłowskie obchodziło jedno z największych wydarzeń w historii szkoły – nadanie jej imienia Jana Kochanowskiego. W obecności wszystkich tutejszych szkół podstawowych i średnich, przedstawicieli zakładów pracy, władz wojewódzkich oraz miejskich dyr. Adela Barancewicz odebrała sztandar szkoły ufundowany przez zakład patronacki” Kuter”.

Z okazji 35-lecia istnienia placówki wręczono pamiątkowy Medal Komisji Edukacji Narodowej przyznany przez Ministerstwo Oświaty i Wychowania. Prace związane z przygotowaniem uroczystości dostarczyły nauczycielom i uczniom wielu wspaniałych wrażeń. Rekompensatą za ten wysiłek była modernizacja budynku szkolnego. Naprawienie dachu, położenie parkietu w sali gimnastycznej, założenie boazerii i wiele innych drobniejszych prac było możliwe dzięki funduszom otrzymanym od zakładu opiekuńczego „Kuter” i Urzędu Miejskiego. Widocznym śladem owych uroczystości jest marmurowa tablica pamiątkowa na budynku szkolnym i popiersie patrona w jednym z holów szkoły. Szczególne uznanie uzyskała izba patrona przygotowana w czynie społecznym przez nauczy cieli i rodziców. Uroczystość 35-łecia odbyła się niewątpliwie dzięki staraniom i zabiegom pani dyr. A. Barancewicz oraz pracy całego grona pedagogicznego.

Doniosłe uroczystości nie rozwiązały jednak problemów lokalowych szkoły. Klasy l -6 uczyły się w placówce macierzystej, 7-8 w budynku LO.

Następne lata pracy w szkole to systematyczna praca dydaktyczno-wychowawcza z dziećmi. Prężnie działający samorząd uczniowski był inicjatorem akcji społecznych, kulturalnych i imprez szkolnych.

Całokształt pracy szkoły w latach osiemdziesiątych i później określają słowa Jana Kochanowskiego:

„Służymy poczciwej sprawie, a jako kto może, niech ku pożytkowi dobru wspólnemu pomoże.”

Rok 1985 to kolejna rocznica: 40 -lecie pracy szkoły.

Uroczystość związana była z otwarciem izby wychowania patriotycznego, pamięci i tradycji. Była to klasa, w której odbywały się lekcje historii.

W 1985/86 roku zastępca dyrektora, Janina Kolańska, przeszła na etat Inspektora Oświaty i Wychowania. Nowym zastępcą została Barbara Lesak. Nauczyciele pracujący w Międzyszkolnym Ośrodku Kuratorskim otoczyli troskliwą opieką dzieci z rodzin niewydolnych wychowawczo.

W roku 1985/86 po wielu latach pracy pedagogicznej przeszła na emeryturę dyr. Adela Barancewicz.

Jej następczyni, Danuta Trębicka i wicedyrektor, Teresa Małecka, od samego początku borykały się z problemami remontowymi szkoły. Bez podania przyczyn kopalnia węgla kamiennego „Morcinek” zerwała umowę na budowę zaplecz kuchennego.

Lata dziewięćdziesiąte

Zmiana sytuacji politycznej w kraju wprowadziła szereg zmian do szkół. W roku szkolnym 1990/91 do szkoły powróciła nauka religii- Wprowadzono rozszerzoną skalę oceniania wiadomości uczniów (sześciostopniową). Uczniowie zyskali możliwość nauki języka niemieckiego.

Od 1991 roku z trudnościami związanymi z kierowaniem borykają się dyr. Władysław Kieca i jego zastępczyni, Teresa Borowska. W toku pracy dydaktyczno-wychowawczej, zgodnie z planem pracy szkoły zwracano szczególną uwagę na rozwój samorządności młodzieży. Wizytówką pracy uczniów jest wydawana przez nich gazetka szkolna „Spod rynny”.

W 1992/93 odbyła się frontalna wizytacja szkoły przez przedstawiciela Kuratorium Oświaty i Wychowania, która jak zwykle wysoko oceniła pracę szkoły. W całokształcie pracy dydaktyczno-wychowawczej przywiązano ogromną wagę do rozwijania zainteresowań uczniów na zajęciach pozalekcyjnych.

W roku szkolnym 1994/95 w naszej placówce uczyło się 724 uczniów. 235 uczniów w klasach 1-3, 461 w klasach 4-8, 28 dzieci w klasach specjalnych. Zagadnienie indywidualizacji procesu nauczania było rozwijane poprzez otoczenie opieką uczniów słabych, co przyczyniło się do wyrównania braków i promocję do klas wyższych.

W bardzo serdecznej atmosferze przebiegało spotkanie naszych nauczycieli z gośćmi z Niemiec.

Wszystkie sukcesy dydaktyczne są ukoronowaniem pracy nauczycieli, włożonej w edukację i wychowanie młodzieży.

Wszystkich pracujących w naszej szkole cieszył fakt przyznania przez Urząd Miejski dotacji na przebudowę pawilonu żywnościowego i sal dydaktycznych.

Dyrekcja szkoły, wychowawcy klas wysoko cenią sobie pomoc rodziców w organizowaniu wycieczek, biwaków, imprez klasowych, a przede wszystkim w odnawianiu klasopracowni. Nasze osiągnięcia byłyby niemożliwe bez opieki Kuratorium Oświaty w Szczecinie, Urzędu Miasta oraz wsparcia sponsorów.

Osiągnięte sukcesy dzielimy z wszystkimi, którzy mieli w nich choćby najmniejszy udział, życząc im zadowolenia i satysfakcji z tego co uczynili i będą czynić dla naszej szkoły. Bardzo serdecznie im za to dziękujemy.